Po lewej, niższa o jakieś 10 centymetrów drobna blondynka o długich lokach sięgających łokci zakrywała usta dłońmi, jak gdyby nie za bardzo dowierzając zaistniałej sytuacji. Miała duże, szafirowe oczy, które szeroko otwarte przyglądały się otoczeniu. Lekko wyeksponowane kości policzkowe i drobna budowa dodawały jej uroku osobistego. Założyła miętową, zwiewną sukienkę i czarne martensy.
W środku niewinnie uśmiechała się najwyższa z nich. Jasne kosmyki okalały jej bladą twarz, sięgając pleców. We fiołkowych oczach widać było radosne iskierki. Drobne usta kusiły czerwienią. Miała na sobie męski, luźny T-shirt z logiem NBA i szorty z ciemnego jeansu. Na lewej ręce nosiła kilkanaście bransoletek o różnych kolorach. Na nogach miała nieco zniszczone kremowe Conversy przed kostkę.
Cała trójka trzymała się kurczowo za dłonie, jakby zaraz miały być rozdzielone. Dało się zauważyć, że łączyła je jakaś wyjątkowa więź.
Już dzisiaj ich życie miało zmienić się nie do poznania. Przez najbliższe sześć miesięcy będą dzieliły mieszkanie z najbardziej pożądanym boys-bandem tych czasów znanym jako One Direction i gdyby tego było mało, ich wokale miały zagościć na czwartym krążku chłopaków.
Jakie konsekwencje przyniesie ze sobą ta szansa?
Czy niektórych rzeczy nie da się już naprawić?
A co będzie, jeżeli się zakochasz?
Czy niektórych rzeczy nie da się już naprawić?
A co będzie, jeżeli się zakochasz?